Jak pokazują zloty, rajdy i inne imprezy z samochodami zabytkowymi w roli głównej, oldtimery nie muszą tylko stać i ładnie wyglądać. Można nimi jeździć, ścigać się (i wygrywać), a przede wszystkim cieszyć się jazdą. Jednak aby móc czerpać radość z naszego zabytkowego pojazdu, musimy go najpierw doprowadzić do odpowiedniego stanu, a potem pamiętać, że starsze samochody są wymagające.
Przesiadając się z „nowego” samochodu, którym jeździmy na co dzień, należy pamiętać, że pojazdy zabytkowe nie mają takich systemów jak ABS, ESP, TCS, nie mają poduszek powietrznych, hamulce pracują inaczej, a silnik nie rozgrzewa się po kilku przejechanych kilometrach. Miejmy to na uwadze, aby nie zmarnować wysiłku włożonego w restaurację naszego klasyka.